| Dyrektor ZS w Jedliczu Zygmunt Ginalski. |
| czwartek, 13 stycznia 2011 09:30 |
|
Zapraszamy na wywiad, którego udzielił nam dyrektor szkoły ZS w Jedliczu Pan Zygmunt Ginalski. Redakcja: Nie wszyscy nasi czytelnicy bezpośrednio związani są z miejscowym szkolnictwem ponadgimnazjalnym. Niektórzy z racji swojego wieku inni ze względów na miejsce zamieszkania. Niech Pan przedstawi krótko swoją osobę. Red. Na jakich kierunkach obecnie kształci się młodzież ZS Jedlicze? Z.G. Szkoła moja ma sporą tradycję. Dwa lata temu obchodziliśmy 70 lecie jej istnienia. Pierwsza struktura szkolnictwa zawodowego w Jedliczu datuje się na 1938 rok. Podstawowymi kierunkami kształcenia w naszej szkole są kierunki mechaniczne. Historia jest atrakcyjna, jednak my skupiamy się na tym co się dzieje teraz oraz co ma być w przyszłości. W takiej przyszłości, którą możemy zaplanować i na którą mamy wpływ. Obecnie w Zespole Szkół kształcenie prowadzimy na poziomie Technikum, Zasadniczej Szkoły Zawodowej i Technikum Uzupełniającym. Zdecydowana większość naszych uczniów uczy się w technikum. W technikum mamy trzy wiodące kierunki, które cieszą się największym zainteresowaniem; tj.: technik mechanik, technik pojazdów samochodowych i technik handlowiec. Inne kierunki, które były zgłaszane do naboru zostały wygaszone, gdyż nie cieszyły się już tak wielką popularnością. Natomiast w zasadniczej szkole zawodowej kształcimy na trzech kierunkach: ślusarz – spawacz, mechanik pojazdów samochodowych i tokarz. Wymienione kierunki mają spore powodzenie. Po pierwsze historia, czyli nasze doświadczenie kształcenia na tych kierunkach. Po drugie baza. Niewiele jest szkół na Podkarpaciu, które mają własne, pełne zaplecze do kształcenia praktycznego. Do tej pory centralizowano tego typu kształcenie, tworząc centra kształcenia praktycznego, w których umieszczano zajęcia praktyczne ze wszystkich szkół, które uczą zawodów na poziomie technikum i szkoły zawodowej. Myśmy decyzją poprzedników utrzymali warsztaty i wzbogacamy je o nowe wyposażenie. Mamy dwie spawalnie TIG i MAG. Mamy obrabiarki do nauki obróbki skrawaniem. Ostatni zakup to obrabiarka sterowania numerycznie, na której już robimy kursy uzupełniające dla uczniów. W przyszłości będziemy szkolić również operatorów obrabiarek CNC. Rok temu oddaliśmy do użytku nową pracownię samochodową, wyposażając ją we wszystkie możliwe najnowsze urządzenia warsztatu samochodowego. Sukcesywnie doposażamy pracownie ekonomiczne i przedmiotów ogólnych. Podsumowując – po pierwsze tradycja, a po drugie baza sprawiają, że te kierunki cieszą się zainteresowaniem uczniów. Red. Jak wiadomo czas płynie nieubłaganie. Innowacje technologiczne i co za tym idzie postęp, zmieniają nasze życie. Czy w najbliższym czasie możemy spodziewać się zmian, w kierunkach kształcenia tutejszej szkoły? Z.G. Staramy się co roku wprowadzić coś nowego do naszej oferty. Obecnie bardzo mocno pracujemy nad wdrożeniem nowego kierunku w technikum, technik-energetyk. Zawsze podkreślam, że ten pomysł zrodził się w trakcie wielu rozmów z prezesem zakładu z branży energetycznej ZPRE Jedlicze Panem Tadeuszem Futyrą. Współpraca z ZPRE Jedlicze da nam możliwość uruchomienia tego kierunku i jego dobrego funkcjonowania na bazie tego zakładu, gdzie w przyszłości umieścimy zajęcia praktyczne, praktyki oraz inne zajęcia naszych uczniów. Chcę podkreślić, że energetyka w tej chwili jest wiodąca branżą jeśli chodzi o gospodarkę krajową. Nie ma zakładu pracy, gdzie nie byłoby komórki, czy wydziału energetycznego. Druga grupa zainteresowanych tym kierunkiem to firmy związane z przesyłem, budową i remontami sieci energetycznych. Sieci energetyczne w naszym kraju są w kiepskim stanie technicznym. Dużym zadaniem w najbliższych latach będzie ich odbudowa. Wiele organizacji i firm energetycznych zwróciło się w ubiegłym roku o wpisanie tego zawodu na listę zawodów, aby w przyszłości zapewnić kadry do realizacji tych wielkich wyzwań. W perspektywie kilku lat zapotrzebowanie na fachowców energetyków będzie wzrastało. Dodatkowym atutem jest to, że będziemy pierwsi jeśli chodzi o nasz region w uruchomieniu kształcenia w tym zawodzie. Następną zaletą przemawiającą za tym kierunkiem, będzie możliwość kontynuacji nauki na PWSZ w Krośnie, w tym właśnie zawodzie. Red. Kto decyduje o nowych kierunkach? Z.G. Inicjatywy, pomysły o kierunkach kształcenia powstają w szkole. Nie mniej jednak przechodzą one procedurę zatwierdzania przez Powiatową Radę Zatrudnienia, Starostwo Powiatu Krośnieńskiego i Kuratorium Oświaty. Jednak rozsądne propozycje - jeżeli chodzi o kierunki kształcenia, są niemal zawsze akceptowane. Red. Szkoła w Jedliczu cieszy się dobrą opinią, jeżeli chodzi o posiadaną bazę praktyczną. Proszę powiedzieć nam coś więcej na ten temat: Z.G. Wymogi, które dotyczą szkół technicznych radykalnie wzrosły w ostatnich latach. Coś co było dobrym wyposażeniem przed 15, 20 laty - dzisiaj praktycznie nadaje się do muzeum. Komputeryzacja, elektronika, nowe rozwiązania techniczne, nowe technologie powodują, że szkoły muszą się szybko przystosować do kształcenia dla nowoczesnej gospodarki. Nasza szkoła jest dobrze wyposażona w pomoce do kształcenia teoretycznego i praktycznego. Ostatnie dwa/trzy lata to czas inwestycji i zakupów. Kilkaset tysięcy złotych, przeznaczone na doposażenie naszej szkoły to dużo, ale wciąż za mało by zrealizować wszystkie plany. W większej części te zakupy są finansowane z funduszy Unie Europejskiej i Starostwa Powiatu Krośnieńskiego. Szkoła to także zajęcia teoretyczne. Posiadamy dziewięć pracowni dysponującymi dobrym sprzętem do nauki. Nauczyciele mają do dyspozycji w salach tablice multimedialne, projektory multimedialne, dwie pracownie komputerowe, programy z platformy „nauczyciel-pl” i wiele innych urządzeń pomagających przyswoić sobie wiedzę. Staramy się, by wnętrze szkoły wyglądało coraz lepiej. Jednak przyjęliśmy zasadę, że najpierw wydajemy pieniądze, które bezpośrednio przełożą się na poziom kształcenia i komfort pobytu uczniów w szkole, na doposażenie oraz poprawienie warunków sanitarnych wewnątrz szkoły. Minusem szkoły jest zaplecze rekreacyjno sportowe. W tej chwili korzystamy w ograniczonym zakresie z hali sportowej GOSiR. Jednak przy szkole jest miejsce aby powstało boisko sportowe z prawdziwego zdarzenia (niestety nie ORLIK, gdyż za mało miejsca) i jest to kolejne zadanie do którego się przymierzamy i szukamy środków. Red. ZS w Jedliczu to także nawiązanie do tradycji Armii Krajowej. Jakie to ma przełożenie na życie szkoły? Czy są podejmowane jakieś szczególne działania, aby młodzież wychowywać właśnie w duchu patriotyzmu? Z.G. Od 2000 roku nasza szkoła ma patrona - Armię Krajową. Mój poprzednik wdrożył już pewne działania na rzecz pogłębienia wiedzy o najnowszej historii Polski, zwłaszcza historii Armii Krajowej. My kontynuujemy te działania, a mocnymi akcentami naszego działalności jest uczestnictwo w klubie historycznym. Ściśle współpracujemy ze Światowym Związkiem Żołnierzy AK - odział w Krośnie. Nawiązaliśmy współpracę z muzeum Armii Krajowej w Krakowie, gdzie pracownicy tego muzeum zaprezentowali u nas w szkole bardzo merytoryczną wystawę zatytułowaną "Droga do wolności". Wystawa towarzyszyła obchodom święta patrona szkoły dwa lata temu. W tym roku planujemy stworzenie w szkole izby pamięci poświęconej żołnierzom Armii Krajowej. Otwarcie izby pamięci planujemy na 14/15 lutego, a towarzyszyć temu będzie wystawa IPN zatytułowana "Żołnierze Wyklęci". Na zwiedzanie tej wystawy już teraz zapraszam wszystkich mieszkańców Jedlicza. Wychowanie patriotyczne jest naszym ważnym zadaniem do wykonania. Jak w szkole obchodziliśmy święto Odzyskania Niepodległości, zapraszam do oglądnięcia filmu na naszej stronie internetowej www.zsjedlicze.internetdsl.pl. Na tej stronie znajdziecie Państwo wiele informacji o tym co dzieje się w szkole. Być może będzie jeszcze okazja by powiedzieć o: realizowanych w ZS projektach, innowacjach, zaprezentować nasze szkolne talenty, organizowanych przez ZS konkursach, turniejach, itd. Wywiad przeprowadził: R.J. |




