Przygotowując uroczystość ślubną coraz bardziej popularny staje się profesjonalny wizaż, który towarzyszy nam podczas zabawy oraz sesji fotograficznej. Pragniemy przybliżyć państwu tematykę, która coraz śmielej wkracza w nasze życie.
Zapraszamy na rozmowę z Justyną Faliszek, wizażystką. Postaramy przybliżyć się pojęcie wizażu w sesji ślubnej, jego techniczne szczegóły oraz koszty.
Redakcja: Witaj. Opowiedz nam o wizażu do sesji ślubnej. To chyba nie jest łatwe zadanie, gdyż musi połączyć cechy makijażu fotograficznego połączonego z tym osobowym. Na dodatek często sesja fotograficzna jest elementem wspaniałej uroczystości ślubu i jest wykonana tego samego dnia. Dochodzi zatem do takiego makijażu kolejny element – trwałość.
Justyna Faliszek: Makijaż do sesji fotograficznej jest środkiem wyrazu, przy odpowiednich zabiegach możemy zmieniać nie tylko wygląd, ale i „osobowość” modelki. Rozumiem, że przez określenie makijaż „osobowy”, masz na myśli podkreślenie charakterystycznej urody, natury osoby malowanej. Sprawa jest nieco bardziej złożona. Na wizerunek Panny Młodej składa się nie tylko jej uroda, ale także suknia ślubna, fryzura, nawet wiązanka. O ile eterycznej blondynce w romantycznej, pełnej organdyny sukni i wiązance z rumiankami nie zrobię ciemnego makijażu, to już ta sama twarz w ciężkiej, prostej sukni z satyny i kuli z czerwonych róż, musi mieć wyraźny obrys oka, by twarz nie „zginęła” w tym wszystkim. Im bardziej rozbudowana fryzura, tym bardziej zdecydowany makijaż. Tak jak zauważyłeś, liczy się też trwałość makijażu. Duże znaczenie ma tu jakość użytych kosmetyków, stosuje się również utrwalacze, tzw. fixery – w formie bazy pod makijaż lub na jego wykończenie. Taki makijaż przetrwa wiele w niezmienionej formie.






